Jedwab z Tajlandii

Przez trzy tygodnie pracowałam nad bardzo ważnym projektem.
W połowie września zgłosiła się do mnie klientka.

Z przyjemnością przyjęłam zlecenie, ponieważ pierwszy raz
klientka poprosiła mnie abym zaprojektowała oraz wykonała kreację na jej urodziny.

Dostarczyła swoją własną tkaninę.
Naturalny jedwab zakupiła w Tajlandii.

W Tajlandii znajduje się fabryka, która produkuje jedwab.
Moja klienta do jedwabiu zakupiła również podszewkę.
Podszewka po prawej stronie była gładka a od lewej strony wyglądała jak flizelina.
Podszewkę przykleiłam gorącym żelazkiem do jedwabiu.


Przyznam szczerze, że miałam strach w oczkach gdy usłyszałam cenę 
ile ten kawałek jedwabiu kosztował.
Noce nie przespane, dużo pracy a efekt końcowy wyszedł oszałamiająco.
Niestety nie mogę pokazać projektu, 
ponieważ chcę zachować dyskrecję wobec moich klientek.

A jedwab bardzo mnie zainteresował, zrobiłam małe ujęcia
aby pokazać Wam jak wyglądała podszewka.
Pierwszy raz się z tym spotkałam.


Szycie sprawiło mi przyjemność, ale niestety z prasowaniem był problem.


Do Tajlandii nie pojadę,
 ale może ktoś z Was kiedyś się wybierze
i odwiedzi fabrykę jedwabiu.
Posiadają swój własny sklep a wszystko wykonane z jedwabiu naturalnego.

Fotografie pobrane ze strony Thaisilkvillage.
Na stronie internetowej szczegółowo opisali jak powstaje jedwab naturalny.








Dla mnie to był zaszczyt, że mogłam wykonać kreację
z jedwabiu naturalnego, który został zakupiony w Tajlandii.

Klienta była tak zadowolona z projektu,
że otrzymałam bukiet kwiatów.
Byłam miło zaskoczona !!!
Dziękuję serdecznie :)




Atelier Iwakki

4 komentarze:

  1. Gratuluje wykonania i pieknego bukieciku, ktory otrzymalas! Pozdrawiam Cie serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję serdecznie Pani Elu :) Pozdrawiam

      Usuń
  2. Naturalny jedwab- to brzmi oszałamiająco:) Szkoda trochę, że nie możemy obejrzeć całej kreacji, ale rozumiem, że dobro klienta jest najważniejsze:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem, że szkoda. Jeśli projektuję coś na sprzedaż lub dla siebie to mogę zawsze pokazać efekt końcowy. Jeśli kreacja ma być tylko klientki, muszę to uszanować :)

      Usuń

Dziękuję za komentarz. Pozdrawiam serdecznie - Iwakki