Wymiana podszewki w torebce skórzanej

Co robić z torebkami, gdy są stare i podszewki porwane ?
Kupić w sh ? Czy wywalić z szafy ? Czy oddać komuś ?
A co ja zrobiłam ?
Dostałam torebkę skórzaną, która została zakupiona w sh za 2 zł.
A że, podszewka była przetarta to ją dostałam.
Zamki są sprawne a podszewka w opłakanym stanie.
Zastosowałam retro bawełnę, 
która pochodzi szacuję lata 70-te lub 80-te.
Bawełna bardzo się gniecie a print doskonały do starej torebki.
O retro tkaninach pisałam tutaj, że dostałam ich dość sporo.

Torebka skórzana zakupiona sh 2 zł
Tkanina: retro bawełna 
Pomysł DIY: Iwakki


Wcześniej zbierałam inspiracje z różnych gazet, 
gdzie interesowały mnie różne wzory na tkaninach.
To co mnie zainteresowało wkleiłam do mojego szkicownika,
aby mieć pod ręką taki kolaż.
Otworzyłam zeszyt po paru tygodniach a widzę,
że dostałam podobną torebkę.
Długo zastanowiłam się nad podszewką ...
a chciałam aby był to nie typowy print.
Znalazłam bawełnę w moich tkaniach, 
gdzie mam osobny karton na retro tkaniny.


Tak wyglądała podszewka ... 



Jako nową podszewkę zastosowałam retro bawełnę.


Tak prezentuje się torebka, czeka jeszcze nawilżenie skóry.




Do środka  wszyłam bawełnę w dwóch bocznych zapięciach na magnes.
Skórę szyję na maszynie przemysłowej a grubość igły 90.
Przy domowych maszynach może być problem z szyciem skóry,
zastosować trzeba odpowiednią grubość igły i przede wszystkim 
aby stopka nie stała w miejscu w trakcie szycia.
Na kawałku skóry warto sprawdzić jak szyje się skóra
na takich maszynach, czy warto się tego podjąć.
Przy skórze trzeba mieć dużo cierpliwości i jak raz zszyjesz nie ma prucia.
Tutaj nie można popełnić błędu.
Szwy nie rozprasowuje się bardziej stosuje się klej do skóry naturalnej butapren,
aby szwy rozłożyć ... ciężki temat.
W tym przypadku kłania się zawód krawiec odzieży ciężkiej lub kaletnik,
który wykonuje torebki. 
Ja w tym przypadku jestem amatorem w kwestii skóry,
szyję bardziej dla własnych potrzeb.
Uczę się na próbach i błędach ...


Od środka tak wygląda boczna kieszonka.


Na lewą stronę odwróciłam torebką, aby pokazać jak wygląda 
środkowa część torebki.
Wykonałam małe kieszonki na telefon, klucze itp.


Starałam się aby boki razem ze sobą się zgadzały.


A tak wygląda torebka po całej operacji.



...
Zapraszam do śledzenia blogu, może akurat coś Wam się spodoba.
Pojawią się kolejne przeróbki - Pozdrawiam Iwakki.

4 komentarze:

  1. Fajna ta torebka, że takie cudeńka w lumpku można kupić!? Podszewka przepiękna. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję ... o są perełki w lumpie tylko trzeba szukać. Pozdrawiam również :)

      Usuń
  2. Szycie skóry to już wyższa szkoła jazdy. U mnie dziwnym trafem podszewki wytrzymują dłużej niż same torebki. Zwłaszcza rączki przecierają się szybko.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pracowałam kiedyś w zakładzie krawieckim, gdzie również wykonywali usługi dla skór jak i futra, był kuśnierz i krawiec odzieży ciężkiej. Dużo widziałam i się dowiedziałam o skórach i futrach a ja raczej szyłam odzież lekką a jednak wiedza została a doświadczenia brak. Ze skórą jest tak, że każda jest inna wszystko zależy jak została garbowana skóra i wtedy wpływa to na kolejny proces, szycie i użytkowanie. To tak jak z podszewkami nie zdekatyzujesz, skroisz, ponosisz spódnice a po praniu spódnica nagle jest za ciasna. Tak się nasłuchałam o skórach w tamtym okresie, że nic nie kupuje ze skóry. A trzeba też lubić rzeczy ze skóry, warto wybrać się na zakupy z kimś kto się zna na skórze i wtedy powie ci " nie kupuj tego ta skóra jest źle garbowana" itp. Pozdrawiam serdecznie :)

      Usuń

Dziękuję za komentarz. Pozdrawiam serdecznie - Iwakki