Bielizna - Ubiór średniowieczny

Męska bielizna w średniowieczu.

Koszula średniowieczna była częścią bielizny.
Najczęściej wykonywana była z lnu lub z bawełny.
Była górną częścią  podstawowej garderoby każdego rycerza,
mieszczanina czy chłopa.
Spodnie gacie, pełniły rolę bielizny noszonej przez wzgląd na czystość.
Gacie były płócienne i stawały się coraz krótsze.

Wykonałam koszulę bawełnianą
na indywidualne zamówienie.

Projekt, konstrukcja odzieżowa oraz wykonanie: Iwakki
Rok wykonania 2005




Koszula została wykonana z lnu.
Ręcznie wykonałam małe dziurki w przodzie koszuli,
gdzie przeplatany był rzemień.
Rok wykonania 2005

 

Damska bielizna w średniowieczu.

Giezło było podstawową warstwą ubioru.
Chroniła resztę szat przed zabrudzeniem.

Giezło wykonałam z płótna.
Po bokach widać wykonane pętelki.
Giezło zawiązywało się po bokach.
Dół poszerzany.



Projekt, konstrukcja odzieżowa oraz wykonanie: Iwakki
Rok wykonania 2005


Gdy należałam do Bractwa Rycerskiego podróżowałam z miasta do miasta.
Uczestniczyłam w pokazach jak i w turniejach rycerskich.
W tamtym czasie, zwiedziłam bardzo dużo miast w Polsce.

Przedstawiam Wam taniec z pochodniami.
Występ odbywał się wieczorami, aby lepiej
zaprezentować taniec z pochodniami.

Moszna 2007
Fotografia: Junior


Przygotowania do tańca z pochodniami.
Najbardziej obawiałam się o moje włosy :)


Zapraszam na kolejny post o ubiorach średniowiecznych / Ubiór kobiecy.

Atelier Iwakki

4 komentarze:

  1. Ubiory historyczne to naprawdę fascynująca rzecz ^^ Warto się zainteresować nie tylko konstrukcją, tkaninami i wykonaniem, ale także "filozofią" tych strojów i epokami ^^ Jedno jest ściśle powiązane z drugim.

    Koszula wygląda świetnie ;) Tańczyłaś z pochodniami? Świetna sprawa ^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Historie mody trzeba lubić.
      Oczywiście warto się tym zainteresować i zaobserwować jak moda się zmieniała w każdej epoce.

      Dziękuję.
      Tak, tańczyłam pochodniami taka mała przygoda w moim życiu :)

      Usuń
  2. Super. Ja osobiście nie przepadam za lnem z uwagi na jego pewną sztywność, natomiast z lnem poddanym procesowi cottonizacji jeszcze nie miałam przyjemności, choć ciekawa jestem, jego wrażenia po tejże operacji. Sama bielizna średniowieczna wygląda bardzo okazale :) A z określeniem giezło spotkałam się już spory czas temu w książce Sapkowskiego, niestety do tej pory żyłam w pewnym błędzie bo wiedziałam że to rodzaj sukienki, ale dzięki Tobie wiem że to rodzaj bielizny, a raczej takiej sukienki bieliźnianej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo.
      Super, że mój wpis pomógł Ci wytłumaczyć,
      cóż to takiego giezło :)
      Jeśli chodzi o len są różne rodzaje, możesz dostać len który
      przypomina bawełnę w różnych kolorach.

      Usuń

Dziękuję za komentarz. Pozdrawiam serdecznie - Iwakki