Styl retro - Projekt Iwakki

Poszewki dekoracyjne oraz sukienkę wykonałam z myślą
aby zaprezentować styl retro, gdzie przez chwilę zatrzymał się czas.
Sukienkę kimono wykonałam z wykroju 
Zrezygnowałam z rozporków na ramionach a przód zrobiłam bardziej krótszy.

Projekt / Wykonanie / Wykrój / Stylizacja: Iwakki

 


A teraz opowiem Wam małą historię tej stylizacji ...

Poszewki dekoracyjne uszyłam z krempliny,
 która została wykonana z przędzy syntetycznej, zwana również jako bistor.
Była popularna i dostępna w Polsce w latach 70-tych.
Z krempliny były szyte sukienki a nawet garnitury.
Materiały te niestety były bardzo słabo rozciągliwe i nie przepuszczały powietrza.
Wyobrażacie to sobie ... 
upał  + 30 stopni a Panie męczyły się w kreacjach z krempliny.

Materiał przeleżał troszkę u mnie abym mogła pomyśleć co z tego stworzyć.
Przyjechał do mnie aż z Zakopanego - Bartłomieju dziękuję :)


Fotografia została zrealizowana tak aby pokazać Wam
jak kiedyś wyglądały kolorowe fotografie.
Nie wiem czy w latach 70-tych były kolorowe, jeszcze mnie nie było :).
Mam fotografie z latach 80-tych w podobnym stylu.


Do poszewek doszyłam serwetki, 
gdzie zostały zakupione w sklepie z odzieżą używaną.
Wykorzystałam je jako dekorację do poduszek.
Poszewki uszyłam na nitkach, które są również retro.





Bransoletkę wykonałam pod kolor stylizacji, 
a o tym następnym razem opiszę w kolejnym poście.


Historia krzesła ...
Mam trzy krzesła, które znalazłam w starym domu.
Wyszorowałam, a czeka je jeszcze odnowienie nóg a to później ...
Krzesła mają stempel, gdzie zostały wyprodukowane
w Spółdzielni Rękodzieła Ludowego i Artystycznego, lata 70-te. 
Podany adres miasto Kłodzko.


Sukienka została uszyta z jedwabiu.
W latach 70-tych w Polsce można było pomarzyć o jedwabiu.
Wybrałam jedwab ponieważ świetnie nadaje się na upał,
a kolorystyka idealnie pasowała mi do zaprezentowania stylizacji w stylu retro.

Taką podobną sukienkę, tylko przód dłuższy w latach 80-tych miała moja Mama.
Nie wiem jaka była to tkanina, miałam może jakieś 8 lat,
nawet nie przepuszczałam, że będę szyć.
Pamiętam, że siedziałam za maszyną do szycia i czekałam
kiedy Mama skończy mi szyć sukienkę.
Role się odwróciły, teraz moja Mama czeka,
 kiedy to ja skończę szyć dla niej sukienkę :)










Kolejny projekt utrzymam w tej samej tonacji kolorów.
W między czasie pokażę Wam projekty zrealizowane dla klientów.
A swój nowy projekt cichutko będę tworzyć :)
Zapraszam serdecznie do śledzenia nowych pomysłów Iwakki.

Możliwość wykonania sukienki z jedwabiu na indywidualne wymiary.
Uprzedzam że, cena jedwabiu jak i ceny tkanin retro są drogie,
które ciężko jest zdobyć, ponieważ są nie dostępne w sklepach.
Nie tylko szyję a podróżuję aby znaleźć unikatowe tkaniny i dzianiny.
Zamówienia można składać na stronie internetowej.

Pozdrawiam - Projektantka ubioru Iwakki

2 komentarze:

  1. Nie tylko panie nosiły bistory, ja do tej pory pamiętam moje czerwone dzwoniaste spodnie, których strasznie nie lubiłam i cieszyłam się gdy mój Tata je przypalił:)
    fajna sesja:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) O to Tato wiedział, jak pomóc córce i problem był z głowy :)

      Usuń

Dziękuję za komentarz. Pozdrawiam serdecznie - Iwakki