sobota, 3 lutego 2018

Dzianinowa sukienka z golfem

Sukienka została uszyta z dzianiny.
Do podkroju szyi wszyłam golf.
Sukienka jest prosta, lekko dopasowałam w talii, zero zaszewek.
Do sukienki uszyłam pasek z tej samej dzianiny,
wykończony kwadratową metalową klamrą.
Dzianina pochodzi z Holandii / Breda.
Pierwszy raz przez skype wybierałam materiał na hali targowej.

Sukienka z golfem: szycie Iwakki.
Wykrój sukienki: Iwakki.
Dzianina: 1,5 metra.
Do sukienki wykorzystałam ten sam wykrój,
który opracowałam w 2013 i powstała sukienka w paski.


Projekt wykonałam na brudno a potem pokolorowałam.
Obok projektu przyklejam próbkę dzianiny lub tkaniny.
W ten sposób chcę zobaczyć moją wizję, 
czy dany projekt będzie pasował do materiału. 
Wykorzystuje do tego zeszyt Fashion notes.
Planuję aby coś o nim napisać osobno :)


Wszystkie sukienki, bluzki z dzianiny zabezpieczam na linii ramion.
W ten sposób ramie nie rozciąga się w takcie szycia, jak i w praniu.
Stosuję tasiemkę bawełnianą do wszywania wieszaczków
 aby wieszać moje ciuchy na wieszak.
A w przypadku dzianin wykorzystuje tasiemkę do ramion.

Dzianinę nigdy nie szyje samym overlockiem.
Zawsze dodaje na szew 1 cm zszywam stębnówką a potem overlock.
Dół i rękawy podwijam dwa razy i stębnówka.
Dlaczego tak robię ?
Ciuchy mi się nie rozłażą na szwach
 i nie niszczą mi się szybko.


Do sukienki założyłam szal kremowo-brązowy,
który dostałam w prezencie na gwiazdkę.









Pasek jest bardzo długi, zawijam się dwa razy,
przeplatam się przez klamrę.
Pasek ułożyłam w kształcie odwrotnego X.
W ten sposób mogę bawić się paskiem
na różne warianty.





Do stylizacji założyłam kardigan, który zastał zakupiony w sh za 2 zł
Tylko dwa zdjęcia, reszta wyszła zamazana :( 






Zapraszam na kolejne projekty, pomysły.
Zapraszam również na Instagram - Pozdrawiam Ewa Iwakki.
Ps. Moje miny są nie ciekawie, zimno w górach - 4 :(
Ciężko się uśmiechnąć jak wszystkie mięśnie skurczone :)

26 komentarzy:

  1. Wow! Super! Zgrabna sukienka, podkreślająca kobiecą figurę. Kolory stylizacji świetne, szal zgrany z sukienką w punkt 👌👍☺️

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O dziękuję :) Na ten print pasuje tylko prosta sukienka. Szal na początku mi się nie podobał nic nie mam z brązu w szafie i tak też powstała sukienka do szalu. O przepraszam mam dwie spódniczki szyte wieki temu tylko nie mieszczę się za ciasne są więc zaliczam, że nic nie miałam z brązu :P

      Usuń
  2. Widzę, że u Ciebie śniegu nie ma:) Sukienka wspaniała:) Lubię taki krój, wspaniale wyglądasz. Czy mi się wydaję? Czy ja u Ciebie widzę reklamę?:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, śnieg był na chwilę a znacznie sypać od przyszłego tygodnia.
      Dziękuję za komplement. Dobrze że, mi powiedziałaś o tej reklamie coś przestawiłam. Myślałam że, ją wyłączyłam, ja to zielona jestem do tego blogowania. Chce coś zmienić a zawsze coś przestawię. Czasami boję się że, coś kliknę i zniknie mój blog :)Ja jestem mistrzem psucia czego kol-wiek w programie a potem mój Pan ratuje sytuacje. Kiedyś coś klikałam i wszystkie komentarze znikły na moim blogu. Życie tracę na te klikanie w systemie wole tracić przy szyciu.

      Usuń
    2. O jejku, aż tak to jeszcze nie popsułam bloga, ja się bałam jak sama (czyli grzebałam w kodzie) przechodziłam na domenę dalwi.pl. Miałam stracha wtedy jak diabli:)

      Usuń
    3. Niestety aż tak, jestem najlepsza w zepsuci czego kol-wiek na blogu. Jak zniknie mój blog to znaczy, że wybuchła poważna awaria bez odwrotu :) Miłej niedzieli.

      Usuń
    4. :) To odnajdę Ciebie na Insta albo na FB.

      Usuń
    5. :) Zrobię wszystko aby ten blog istniał hehe już nic nie ruszam, koniec zmian.

      Usuń
  3. świetny krój do trudnego wzoru- sukienka wygląda rewelacyjnie i leży idealnie:)
    Miłej niedzieli

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo. Było zabawy aby dobrze ułożyć dobrze wykrój na dzianinie :)

      Usuń
  4. Bardzo podoba mi się nadruk tej sukienki, nowoczesny i niebanalny. Świetnie, że dzielisz się swoimi sposobami jak najlepiej wykończyć sukienkę. Dla mnie to jeszcze daleka droga aby szyć jak Ty :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O miło mi, dziękuję Alu :) Marzę aby udzielać w dalekiej przyszłości indywidualne korepetycje z szycia i również kroju, nie z Burdy tylko jak samemu wykonać od podstaw konstrukcję a potem modelowanie. Wszystko mam tylko brak mi pracowni dla kursantów :(

      Usuń
  5. Sukienka jest piekna. Szczegolnie dziekuje za uwagi dotyczace szycia dzianin. Nie mam overlocka i wszystkie moje dzianinowe szycie konczy sie w koszu. Zainspirowalas mnie, bede eksperymentowac. Probowalas sprzedawac na Etsy?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. WOW !!! Miło mi że, pokazując dzianinę jak zszywam mogłam komuś pomóc :)Dzianina jest "zdradziecka" niestety z nią jak z jajkiem. Oh z sprzedażą własnych ciuchów czego ja nie próbowałam, po butikach stacjonarny, w internecie, kiedyś w własnej pracowni i ponosiłam klęskę. Nie wiem co robię nie tak, może rynek jest nasycony albo moje projekty są słabe albo ja jestem słaba w tworzeniu. Odechciało mi się wystawić na wszelakich stronach. I nie wiem co dalej a za coś trzeba żyć. Chyba pozostaje mi udzielanie korepetycji z szycia. Wypalam się pod kątem myślenia co dalej ... Tworzyć będą i realizować się w szyciu. Myślę że, wszystko w rękach Boga. Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
    2. Moze warto sprobowac sprzedazy projektow/wykrojow w PDF file (jezyk angielski by sie to przydal); sa osoby, ktore to robia na Etsy, sama kupilam dwa. I tak naprawde to nie potrzebujesz sali dla kursantow - jest wiele roznych kursow online np. poprzez Skype, youtube. Musisz poszukac osob, ktore to robia i uczyc sie od nich. Masz pasje i talent. Zycze powodzenia.

      Usuń
    3. Dziękuję serdecznie za rady i miłe słowa, jeszcze nie wiem jak to ogarnąć z PDF file :) Na youtube właśnie chcę nakręcić filmiki tylko nie mam takiego rewelacyjnego sprzętu i na pewno montaż też nie będzie ekstra. I jeszcze trema i stres do ludzi :P Z Skypem nie pomyślałam, tylko nie wiem czy przekażę wystarczająco wiedzę. Może dam ogłoszenie i jakiś odzew będzie :) Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  6. Świetna sukienka! A plener... nie wspomnę! Cenne rady odnośnie szycia z dzianin.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo. Jeszcze myślę aby coś więcej opisać o dzianinie. Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  7. sukienka śliczna, ma bardzo ciekawy wzór :) Bardzo lubię takie proste, dzianinowe sukienki :) super!

    OdpowiedzUsuń
  8. Chociaż to nie moja kolorystyka, to sama sukienka jest doskonała, uwielbiam ten krój. Chętnie zobaczyłabym ją z bliska - w sensie zbliżenie na samą sukienkę:).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo :) Staram się robić fotografie z bliska a ciężko mi się ustawić do statywu gdzie mam tylko 10 sekund aby ustawić się do obiektywu i fotografie robią się na czas, dlatego wychodzą jak wychodzą. A manekina nie mam aby pokazać na sukience, sprzedałam wszystkie bo w trakcie przeprowadzki nie zmieściły mi się do busa. I zostałam bez manekinów i tylko został mi tors na prezentację bielizny. Postaram się zrobić fotografie z bliska na tyle ile będę mogła :)Dziękuję za komentarz i zapraszam do śledzenia mojej pasji w projektowaniu. Pozdrawiam serdecznie :)

      Usuń
  9. Fajna sukienka:) też lubię takie proste, ale niestety, trzeba mieć do nich odpowiednią figurę;)
    Podziwiam samozaparcie do zdjęć w sukience na mrozie!
    Cenne uwagi do szycia dzianin. czy owerlok można zastąpić w zwykłej maszynie tzw zygzakiem?
    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo :) Dawno nie szyłam dzianiny na zwykłej maszynie. Popróbuje i sprawdzę myślę, że można zastosować zygzak ale ten bardziej szeroki a pamiętając aby igła była do streczu :)Pozdrawiam serdecznie :)

      Usuń
  10. Świetna sukienaka i zgrabna Ty. Wzór dzianiny piękny. I zazdroszczę tych Gór w tle, u mnie płasko jak na stole.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oh dziękuję Asiu :) Trochę mi przybyło na wadze a teraz jestem zadowolona z mojej wagi, kiedyś byłam za bardzo chuda o mały włos unikłam anoreksji. Choć troszkę mam zastrzeżeń a wolę nie szukać drobiazgów, dla mnie sylwetka jest ok :) Staram się utrzymać taką samą wagę. Góry mają coś w sobie a zima to trudny czas teraz w nocy dochodzi do -10 i wszystko pod górkę mam w górach :) Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń

Dziękuję za komentarz. Pozdrawiam serdecznie - Iwakki